Listy do Sejmu Strona główna Sejmu

I N F O R M A C J A
o korespondencji nadesłanej do Sejmu i jego organów
w grudniu 2003 r.

  1. Ogólne dane o wpływie korespondencji

    W Biurze Listów i Skarg zarejestrowano w grudniu 1 559 pism, z czego 643 (41,2%) skierowane były do Marszałka Sejmu, a 153 (9,9%) - do komisji sejmowych. Pozostałe pisma - 763 (48,9%) - adresowane były do Sejmu, Kancelarii Sejmu i jej komórek organizacyjnych.

    Z internetu, jako środka przekazywania korespondencji do Sejmu, skorzystało w grudniu 239 (15,3%) nadawców.

    Od początku IV kadencji Sejmu Biuro Listów i Skarg zarejestrowało 39 477 pism, w tym 7 429 (18,8%) nadesłanych drogą elektroniczną.

  2. W grudniu 2003 r. przedstawiciele Stowarzyszenia Ekologiczno-Kulturalnego "Klub Gaja" przekazali Wicemarszałkowi Sejmu Januszowi Wojciechowskiemu zbiorowe petycje, podpisane przez 155 187 osób, zawierające poparcie dla wniosku o zmianę ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt poprzez dodanie w rozdziale 7, art. 24 nowego punktu 3 o treści " (...) zabrania się transportu koni rzeźnych na eksport". Była to już druga w IV kadencji akcja zbierania podpisów w tej sprawie. W grudniu 2001 r. Stowarzyszenie "Klub Gaja" razem z organizacjami opieki nad zwierzętami wystąpiły do Marszałka Sejmu z identycznym wnioskiem, zbierając pod nim 264 933 podpisy.

  3. W ostatnich dniach grudnia 2003 r. organy samorządów gminnych (miejskich) i powiatowych nadsyłały do Marszałka Sejmu pisma w formie uchwał i stanowisk, w których wyrażały niepokój z powodu albo przedłużającej się procedury zawierania umów pomiędzy Narodowym Funduszem Zdrowia a świadczeniodawcami usług zdrowotnych albo z powodu nieprzystąpienia przez zakłady opieki zdrowotnej do konkursu ofert na 2004 r. w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej. Większość samorządów wyrażała zrozumienie dla postawy lekarzy i powodów stojących u podstaw ich decyzji, zwłaszcza dotyczących proponowanych przez Fundusz wartości kontraktów - niższych w stosunku do 2003 r., przy jednoczesnym zwiększeniu obciążeń lekarzy (np. nocna pomoc wyjazdowa). W tym samym czasie niepubliczne zakłady opieki zdrowotnej nadsyłały do Marszałka Sejmu kopie pism skierowanych przez nie do Prokuratora Generalnego Grzegorza Kurczuka z prośbą o podjęcie stosownych czynności wobec Funduszu pisząc w nich m.in.: "Całe dotychczasowe postępowanie NFZ w stosunku do lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej w ramach ogłoszonego konkursu (...) jest działaniem mającym cechy usiłowania popełnienia przestępstwa z art. 304 kk.

  4. Spośród projektów ustaw, będących aktualnie przedmiotem prac legislacyjnych w komisjach sejmowych, najwięcej zastrzeżeń korespondentów dotyczyło rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług. Apele o utrzymanie stawki VAT na dotychczasowym poziomie wpłynęły od:

    • spółdzielni mieszkaniowych i zrzeszających je organizacji, kwestionujących projekt zwiększenia do 22% stawki podatku VAT na materiały i usługi budowlane dla budownictwa mieszkaniowego oraz projekt wprowadzenia podatku VAT na zakup gruntu i ustanawianie praw do mieszkań. W listopadzie i grudniu wpłynęło 255 pism w tej sprawie, w tym 232 zbiorowe, podpisane przez 116 634 członków spółdzielni mieszkaniowych. Spółdzielcy proponowali m.in., by budownictwo spółdzielcze oraz remonty spółdzielczych budynków były traktowane jako budownictwo społeczne, co umożliwiłoby trwałe stosowanie 7% stawki VAT.
      Ponadto Stowarzyszenie Spółdzielców Mieszkaniowych i Zarządców Nieruchomości "Konfederacja Warszawska" złożyło w grudniu u Wicemarszałka Sejmu Tomasza Nałęcza petycję w tej samej sprawie, tj. utrzymania dotychczasowych stawek VAT, pod którą podpisało się 48 231 obywateli - członków spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych,

    • firm rzemieślniczych i warsztatów rodzinnych produkujących wyroby rękodzieła i rzemiosła artystycznego, obawiających się, że wprowadzenie 22% stawki VAT na ich wyroby pogorszy znacznie ich sytuację finansową, część zmusi do likwidacji, co w konsekwencji pozbawi wiele rodzin jedynego źródła utrzymania,

    • firm eksportujących usługi typu "przerób uszlachetniający", szyjących odzież z powierzonych przez zagranicznych kontrahentów (Niemców, Holendrów) materiałów. Zdaniem przedstawicieli firm, wprowadzenie podatku doprowadzi te firmy do upadłości, gdyż kontrahenci przeniosą produkcję na wschód Europy (Litwę, Białoruś, Ukrainę). Straci również budżet państwa, zarabiający na tego rodzaju eksporcie.


  5. W dalszym ciągu wpływały do Sejmu protesty i wyrazy zaniepokojenia, spowodowane rządowymi propozycjami i zapowiedziami zmian związanymi głównie z planem naprawy finansów publicznych, przygotowywanym przez wicepremiera Jerzego Hausnera. Najwięcej wypowiedzi dotyczyło:

    • planowanych zmian w zakresie świadczeń społecznych, tj.:

      • odejście od zasady corocznej waloryzacji emerytur i rent w przypadku niskiej inflacji - korespondenci bardzo źle przyjęli argument, że wzrost świadczeń o kilka lub kilkanaście złotych miesięcznie przewyższa koszt operacji i niepotrzebnie obciąża pracowników ZUS-u. Nawet kilkuzłotowa waloryzacja daje kilkadziesiąt złotych w skali roku, co ich zdaniem, jest kwotą znaczącą w budżetach emerytów i rencistów. Dla części korespondentów ocena tej propozycji była okazją do takich uogólnień i podsumowań, jak to, że szukanie oszczędności budżetowych w kieszeniach grup najsłabszych ekonomicznie jest praktyką stosowaną w Polsce przez wszystkie ekipy rządowe albo to, że lewicowy rząd prowadzi konsekwentnie politykę skrajnie liberalną, dbając wyłącznie o przedsiębiorców i osoby zamożne. Przykładem na to jest, zdaniem korespondentów, polityka podatkowa rządu - z jednej strony zamrożenie progów podatkowych i kwoty wolnej od podatku oraz systematyczne podwyższanie podatków pośrednich, oznaczające w praktyce podwyższenie podatków dla większej części społeczeństwa, z drugiej strony - obniżenie kolejny raz podatku dla przedsiębiorców, mimo, że po pierwszej obniżce nie przybyło w kraju miejsc pracy,

      • obniżenie wysokości świadczeń przedemerytalnych - propozycja kolejnego obniżenia świadczenia, tym razem do kwoty 600 zł brutto, spotkała się ze sprzeciwem i oburzeniem korespondentów - osób pobierających świadczenie, osób zagrożonych zwolnieniem z pracy, jak i organizacji związkowych. "Stwierdzamy, że proponowana wielkość świadczenia jest kpiną i naruszeniem Konstytucji RP, art. 67, pkt. 2. Wzywamy rząd do opamiętania." - napisali przedstawiciele Międzyzakładowego Związku Zawodowego Metalowców Fabryki Maszyn Spożywczych w Ostrowiu Wielkopolskim;


    • likwidacji lub ograniczenia funkcjonowania Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej - organy samorządu terytorialnego (gminne, powiatowe, wojewódzkie) wyrażały zaniepokojenie i sprzeciw wobec zamiaru likwidacji wojewódzkich funduszy i utworzenia w ich miejsce terenowych agend rządowych Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Proponowane zmiany zmniejszą rolę samorządu województwa w systemie finansowania ochrony środowiska, prowadząc - zdaniem samorządów - do nieuzasadnionej centralizacji. Nadesłane w tej sprawie stanowiska zawierały pozytywne opinie o działalności Funduszu, zwłaszcza w zakresie inwestycji realizowanych z wykorzystaniem środków pomocowych Unii Europejskiej. "Funkcjonujący system finansowania zadań ochrony środowiska, w którym wojewódzkie fundusze odgrywają rolę regionalnej organizacji finansowej jest zgodny z prawem i postanowieniami Unii Europejskiej, która niejednokrotnie wyrażała o nim pozytywne opinie, wskazując go innym krajom jako system wzorcowy." - argumentował Przewodniczący Sejmiku Województwa Warmińsko-Mazurskiego.



  6. W załączeniu do niniejszej informacji przedstawiamy porównawcze dane statystyczne o wpływie korespondencji do Sejmu i jego organów w listopadzie i grudniu 2003 r.


Opracowała:
Grażyna Zakrzewska
gł. specjalista
w Biurze Listów i Skarg

Akceptował:
Zbigniew Dudkiewicz
dyrektor
Biura Listów i Skarg