Listy do Sejmu Strona główna Sejmu

I N F O R M A C J A
o korespondencji nadesłanej do Sejmu i jego organów
w maju 2003 r.

  1. Ogólne dane o wpływie korespondencji

    W Biurze Listów i Skarg zarejestrowano w maju 1 116 pism, z czego 481 (43,1%) skierowanych było do Marszałka Sejmu, a 120 (10,8%) - do komisji sejmowych. Pozostałe pisma - 515 (46,1%) - adresowane były do Sejmu, Kancelarii Sejmu i jej organizacyjnych komórek.

    Z internetu, jako środka przekazywania korespondencji do Sejmu, skorzystało w maju 264 (23,6%) nadawców.

    Od początku IV kadencji Sejmu Biuro Listów i Skarg zarejestrowało 30 852 pisma, w tym 5 605 (18,2%) nadesłanych drogą elektroniczną.

  2. Maj był kolejnym miesiącem wzmożonego zainteresowania korespondentów sprawami politycznymi. Wydarzenia na scenie politycznej, ujawniane w mediach afery i nadużycia przy jednoczesnym pogarszaniu się sytuacji bytowej wielu grup i środowisk skutkowało tym, że w korespondencji dominowały nastroje pesymistyczne, apatia, rozczarowanie demokracją i kapitalizmem w polskim wydaniu, a także niechęć i brak zaufania do niemal wszystkich decydentów i polityków. Winą za obecną sytuację gospodarczą i społeczną obarczano wszystkich, którzy sprawowali władzę po 1989 r. Zdaniem piszących, wszystkie ekipy obejmujące władzę najpierw oskarżają swoich poprzedników, a następnie obdzielają intratnymi posadami swoich ludzi, po to, by robić przy ich pomocy lub współudziale interesy i wzbogacić się jak najszybciej kosztem Skarbu Państwa i obywateli. Czołowi politycy, prezesi największych firm państwowych, przedstawiciele mediów publicznych, właściciele mediów prywatnych i tzw. wielki biznes, wszystkie te grupy są przez korespondentów postrzegane jako jedna sitwa, mafia, która choć wewnętrzne skłócona w walce o wpływy i "kasę", to bardzo silnie powiązana interesami. Dobrą ilustracją tego zjawiska stały się dla korespondentów przesłuchania w tzw. aferze Rywina, a także publikacje prasowe ujawniające wzajemne powiązania świata polityki i biznesu. O tym, że politycy nie są zainteresowani zmianą tego stanu rzeczy świadczy - zdaniem korespondentów - bezkarność osób, które naraziły Skarb Państwa na straty i to zarówno w efekcie niewłaściwych decyzji personalnych, politycznych, gospodarczych, jak i finansowych i gospodarczych przestępstw, czy nadużyć. Bezczynny jest Trybunał Stanu, postępowania sądowe ciągną się w nieskończoność, a winni nie ponoszą żadnych materialnych i finansowych konsekwencji. Zdaniem korespondentów świadczy to o tym, że niemal wszyscy politycy mają nieczyste sumienie i w mniejszym lub większym stopniu są uwikłani, w jakieś nieczyste interesy, "przekręty", afery. Dla korespondentów rażąca jest również rozrzutność i niegospodarność w wydawaniu publicznych pieniędzy - okazałe gmachy urzędów, wygórowane wynagrodzenia wysokich urzędników, prezesów i członków rad nadzorczych spółek państwowych, nadmiar służbowych samochodów, nadmierne wyjazdy zagraniczne, bankiety itd. Zwracano również uwagę na taką wadę polskiej klasy politycznej, jak przedkładanie interesu partyjnego nad interesem państwowym, publicznym.

    Ponadto, korespondenci słowa krytyki kierowali pod adresem poszczególnych ośrodków władzy, a szczególnie:

    • rządu - do najczęściej formułowanych pod adresem rządu zarzutów należało niespełnienie przedwyborczych obietnic i zdrada lewicowych ideałów. Zdaniem piszących, żaden z najważniejszych społecznych i gospodarczych problemów nie został rozwiązany - bezrobocie, zapaść finansów publicznych, rażące społeczne rozwarstwienie. Zakłady państwowe upadają, bankrutują firmy na skutek "drakońskiej polityki podatkowej" oraz polityki kredytowej, należących w 80% do zagranicznego kapitału, banków, następuje wyprzedaż obcemu kapitałowi ostatnich dobrze prosperujących polskich firm (np. STOEN) - na takie niekorzystne zjawiska w polskiej gospodarce zwracali uwagę najczęściej korespondenci. Bardzo krytycznie oceniono działania rządu w zakresie naprawy finansów publicznych - wysiłek rządu poszedł w kierunku "sięgania do kieszeni najuboższych i średniaków", oszczędzając elity władzy politycznej, administracyjnej, gospodarczej i finansowej.

      Nie poprawiają również opinii o rządzie i lewicy toczące się przed sejmową komisją śledczą w tzw. sprawie Rywina przesłuchania, a także ukazujące się niemal codziennie w mediach informacje o różnego rodzaju nieprawidłowościach, nadużyciach czy aferach dotyczących ludzi sprawujących władzę, stojących na czele ważnych publicznych instytucji i związanych z SLD - "Rząd, jak do tej pory, jest nieudolny i nieskuteczny, opleciony pajęczyną partyjno-prywatnych interesów, tylko tak z brzegu: Rywin, PZU. KGHM, PKP, afery wojewódzkie. Wszędzie figurują członkowie SLD. Gdzie się podział etos lewicy PPS. Gdzie są ludzie i funkcje zaufania publicznego? To pojęcie niestety zanikło." (inżynier z Myślenic).

      Przy okazji krytyki rządu, korespondenci formułowali często postulaty i propozycje zmian. Do najczęściej wysuwanych propozycji należało zlikwidowanie Senatu i takich instytucji państwa, jak Rada Polityki Pieniężnej, Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, Instytut Pamięci Narodowej. Równie często apelowano o znaczne zmniejszenie (o50%) liczby posłów. Znaczne oszczędności budżetowe można by również, zdaniem korespondentów, poczynić w wyniku: wprowadzenia do naszego prawa karnego przepisów umożliwiających konfiskatę mienia przestępców, znacznego obniżenie górnego pułapu zarobków prezesów spółek państwowych i członków ich rad nadzorczych, podniesienia składki na KRUS, opodatkowania działalności Kościoła i znacznego ograniczenia lub likwidacji darowizn i dotacji na jego działalność, ograniczenia możliwości zakładania fikcyjnych spółek w celu uniknięcia wyższych podatków, zwiększenia kontroli nad finansami samorządów terytorialnych. Oto, co na temat tych ostatnich napisał korespondent z Olsztyna: "Samorządy dostały władzę absolutną, robią co chcą na wszystkich szczeblach administracyjnych. Nie ma nad nimi żadnej kontroli, nie ponoszą żadnych konsekwencji za swoje błędy - kacyki na gminach, samowładni książęta.";

    • Sejmu - jeszcze nigdy w korespondencji do Sejmu III RP nie padało tak dużo ostrych słów krytyki pod adresem posłów, jak to ma miejsce obecnie. W poprzednich kadencjach korespondentów raziła albo zbyt duża absencja posłów podczas posiedzeń Sejmu, albo zbyt dosadne czy agresywne wypowiedzi niektórych posłów, kierowane do przeciwników politycznych. Obecnie lista zarzutów jest znacznie dłuższa, a zarzuty dużo poważniejsze. Poza nielicznymi wyjątkami (np. Aleksander Małachowski) posłowie postrzegani są jako karierowicze wykorzystujący mandat poselski dla osiągnięcia osobistych korzyści, najczęściej finansowych, którym pojęcia dobra kraju, państwa, narodu, obywateli są całkowicie obce. Nie poprawiają opinii o posłach informacje w mediach o ich uposażeniu, majątkach, zaciągniętych kredytach bankowych, nielegalnych, czy półlegalnych interesach. Bardzo źle odebrano fakt, że do Sejmu dostały się osoby, na których ciążą podejrzenia o popełnienie przestępstwa lub sądowe wyroki. Często korespondenci wytykają posłom brak wiedzy ogólnej, ekonomicznej, prawnej, brak kultury osobistej, agresywne zachowania wobec przeciwników politycznych, czyste krytykanctwo i populizm. Te ostanie zarzuty kierowane są głównie pod adresem posłów z klubów opozycyjnych, najczęściej Samoobrony i Ligi Polskich Rodzin. Jednym z największych "grzechów" obecnego Sejmu jest jednak według korespondentów jego nadmierne "upartyjnienie", nieumiejętność lub niechęć do przedkładania dobra Polski ponad interes partyjny. Bardzo to źle, zdaniem korespondentów, wróży dla przyszłości kraju, szansy na wyjście z kryzysu gospodarczego i naszego członkostwa w Unii Europejskiej.

      Surowej ocenie Sejmu i posłów towarzyszą na ogół żądania radykalnych zmian ustawowych, których wprowadzenie mogłoby pozytywnie wpłynąć na skład osobowy przyszłego Sejmu. Do najczęściej zgłaszanych przez korespondentów postulatów należy:

      • wprowadzenie ordynacji większościowej i jednomandatowych okręgów wyborczych,
      • wprowadzenie możliwości odwołania posła przez jego wyborców, np. po zebraniu 30% podpisów z puli głosów uzyskanych przez niego w okręgu,
      • zaostrzenie kryteriów wyboru kandydatów na posłów, np. wykształcenie co najmniej średnie, brak konfliktu z prawem, doświadczenie w działalności publicznej, zwłaszcza w samorządzie terytorialnym,
      • znaczne ograniczenie immunitetu poselskiego.

  3. W maju Biuro Listów i Skarg opracowało "Notatkę w sprawie korespondencji o przystąpieniu Polski do UE", przekazaną Komisji Europejskiej.

  4. W załączeniu do niniejszej informacji przedstawiamy porównawcze dane statystyczne o wpływie korespondencji do Sejmu i jego organów w kwietniu i maju 2003 r.



Opracowała:
Grażyna Zakrzewska
gł. specjalista
w Biurze Listów i Skarg

Akceptował:
Zbigniew Dudkiewicz
dyrektor
Biura Listów i Skarg